Maciej Machlejd komentuje zmiany przepisów dotyczących zabudowy śródmiejskiej w dzienniku Rzeczpospolita:
„Inwestor nie może już powoływać się na uzyskaną wcześniej decyzję o warunkach zabudowy, wskazującą na objęcie gruntu możliwością stosowania parametrów zabudowy śródmiejskiej. Po nowelizacji warunków technicznych można bowiem powoływać się tylko na postanowienia planu lub studium. Przy nowelizacji wykreślono też możliwość udowodnienia wszelkimi środkami dowodowymi, że dany grunt faktycznie położony jest w obszarze zabudowy śródmiejskiej. Oznacza to, że gdy brakuje planu miejscowego, a obowiązujące studium Warszawy nie przewiduje wprost obszaru zabudowy śródmiejskiej, inwestor posiada działkę, na której zabudowa jest znacznie utrudniona – mówi mec. Machlejd. – Rozwiązaniem dla inwestorów jest wszczęcie skomplikowanej procedury o odstępstwo od warunków technicznych. W tym trybie są już budowane inwestycje odpowiadające warunkom charakterystycznym dla zabudowy śródmiejskiej w okolicach ronda Daszyńskiego – dodaje”.
https://www.rp.pl/nieruchomosci/art16535201-budowanie-wiezowcow-w-centrach-miast-deweloperzy-apeluja-o-zmiane-przepisow
